środa, 23 lipca 2014

Od Sheavee C.D Nazo

- No tak - w smutku stwierdziłam,po czym dodałam - Mam na imię Sheavee - powiedziałam patrząc mu prosto w twarz.
 Byłam trochę zaniepokojona,więc by trochę uciszyć atmosferę ciekawskich,powiedziałam - Chodźmy do jadalni,jest równie wielka,a nawet i większa - oświadczyłam z uśmiechem na twarzy.
Tym razem przepuściłam chłopaka przed siebie,by znów nie targać go za rękaw.
Widziałam jego zaskoczenie,podczas przechodzenia przez wielki hol patrzył na wszystkie ściany.
- Co takiego ciekawego widzisz w tych samych ścianach - zapytałam się go,miałam trochę zdziwioną minę.
Chłopak tylko spojrzał na mnie z nieufnością
Dlatego zachowałam się tak jakby poprzedniego pytania nie było i zapytałam się o następną rzecz.
- Może się przedstawisz,opiszesz. No wiesz o co mi chodzi,prawda ? - zadałam pytanie dość ciekawskim głosem.
Chłopak odpowiedział w znacznym niepokoju - O nie,najpierw przedstawisz się Ty -.
Zrównałam mu kroku i zaczęłam opowiadać - Tylko nikomu nie mów - powiedziałam na początku.
- No więc...Najciekawsze jest to że jestem przeklętym aiołem,wyrzekłam się byciu ''wiecznie czystym i białym'' jeśli chodzi o złe uczynki. -
Chłopak trochę posmutniał,a dokładniej miał minę zagubionego.
Usłyszałam jego szept - Ale kim do cholery jest przeklęty anioł ? -.
Spojrzałam na niego po czym rzekłam - Przeklęty anioł nie ma już skrzydeł,mocy. Że tak powiem...Jest po prostu skreślony z listy. Jest nikim -.
Po długim przemówieniu chłopak patrzył się na mnie z nie dowierzaniem.

< Nazo? >

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz