poniedziałek, 28 lipca 2014

Od Tsu

Ta szkoła mnie nudziła, nawet nie rozumiem dlaczego ojciec mnie tutaj wysłał dał bym sobie sam radę. A teraz muszę jedynie użerać się z uczniami, szkolne życie jest takie przewidujące. Gdy zajęcia się skończyły poszedłem na dwór i usiadłem pod drzewem w cieniu.
Jestem nowy a już wyrobiłem sobie opinię strasznego o morderczym wzroku.
-Przynajmniej mam ciszę.- wziąłem książkę i otworzyłam na stronie gdzie była zakładka. Ostatnio mi się nudzi, więc pogrążyłem się w kryminałach. Jednak mój spokój nie trwał długo, przede mną wyłoniła się jak by znikąd sylwetka jakiegoś pewnie ucznia. Jednak przez to że stała owa osoba pod słońce nie mogłem rozpoznać płci.
-Wybacz ale zakłócasz moją ciszę i spokój.- mruknąłem.

<Ktoś dokończy?>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz